Witam Kobietki,
Zaprezentuję wam dzisiaj efekty makijażu, który był w zeszłą niedzielę, taki szybki spontaniczny, w razie co podam dokładny numerek produktu.
Jeśli się podoba to może nie raz będę robiła takie posty, miłego oglądania ;)
Użyłam:
Twarz:
Twarz:
Podkład- Revlon kolor 150 Buff,
Korektor- Maybelline Affinitone kolor Nude,
Puder- Maybelline Affinimat kolor 20,
Bronzer- W7 Honolulu,
Róż- Wibo- Smooth & Wear Blusher.
Oczy:
Czarna kredka- Delia,
Czarny cień- Rimmel,
Załamanie powieki- Bronzer W7 Honolulu,
Błyszczący cień- Pierre Rene Chic shadow kolor Mocha 119,
Mascara- Collistar Infinito,
Brwi- Najtańsza kredka z drogerii,
Usta:
Konturówka - Essence kolor Honey Berry,
Szminka- Rimmel Lasting Finish Colour Rusch kolor Drive me nude.
Korektor- Maybelline Affinitone kolor Nude,
Puder- Maybelline Affinimat kolor 20,
Bronzer- W7 Honolulu,
Róż- Wibo- Smooth & Wear Blusher.
Oczy:
Czarna kredka- Delia,
Czarny cień- Rimmel,
Załamanie powieki- Bronzer W7 Honolulu,
Błyszczący cień- Pierre Rene Chic shadow kolor Mocha 119,
Mascara- Collistar Infinito,
Brwi- Najtańsza kredka z drogerii,
Kącik- Lovely Gold Highlighter.
Usta:
Konturówka - Essence kolor Honey Berry,
Szminka- Rimmel Lasting Finish Colour Rusch kolor Drive me nude.
(Przepraszam za jakość zdjęć, oraz za syf)








